<title_newspaper="Trybuna Robotnicza"> 
<title_article="Chyba ze zoci komu w oko wpadn!"> 
<author_1=Stanisaw Broszkiewicz> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1954">
<month=12> 
<date=1954-12-13> 
<period=d> 
<status=1_obieg> 
<support=paper> 
O tym, e jestem akurat kilogramem, dowiedziaem si niedawno. W czasie bowiem, gdy si rodziem, nieznany by jeszcze system metryczny, ani aden w ogle system. Byo to wiele, wiele tysicy lat temu. Po raz ostatni widziaem niebo 200 tys. lat temu, gorce szafirowe niebo, ktre z dnia na dzie blado od lodowcowego mrozu. Potem zapadaem si coraz bardziej w gb ziemi. 
Nazywaj mnie do uczenie  carbonium. Ale carbonium to pierwiastek majcy symbol chemiczny C. W postaci czystego pierwiastka nie wystpuj prawie nigdy. Pojawiam si za to jako carbo, mniej lub wicej dokadnie wymieszany z wod i kamieniem. Polacy zwracaj si do mnie przez wgiel. Sprawia mi to przyjemno, gdy jestem polskim wglem i jak wida z powyszego, nawet do uwiadomionym. Ale ja tym razem nie bd mwi o przyjemnociach. Bd mwi o nieprzyjemnociach, jakie mnie spotykaj. A te moje nieprzyjemnoci wcale ludziom na dobre nic wychodz.
Zanim rozpoczn opowie o mej wdrwce, w czacie ktrej chudem i chudem, a ze mnie, z caego kilograma niewiele co zostao, chc wam przypomnie o mojej wielkiej sile. Ja, jeden kilogram wart jestem 8.000 kalorii. 8.000 kalorii rwna si 9,4 kilowatogodzinom, to znaczy, e ja (oczywicie naleycie wykorzystany) mog wykonywa prac jednego konia (mechanicznego) przez 12,8 godziny, lub jak wolicie prac 12 koni i omiu dziesitych konia przez jedn godzin.
Nie wykonuj tej pracy, chobym bardzo pragn, gdy jestem ambitny. Nie wykonuj, bo nie dopuszczaj do tego ludzie, urywajc i zaprzepaszczajc mnie po kawaku, a z chwil, gdy mam si przemieni w ciepo, wiato lub si  jestem aosnym szcztkiem pierwotnego prawdziwego kilograma.
Co rzekszy, smutny, zabieram si do opowieci o mych perypetiach.... Ucieszyem si, gdy posyszaem zbliajcy si warkot wiertarki. Potem nastaa cisza i nagle zagrzmia wybuch i... jakie trzy dziesite mojej masy, pozostao w stropie, a reszt mnie spado na spg. Zaraz zrozumiaem co si stao. Zostaem po prostu przypity.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
